Kronikarki w DSH

Do 13 listopada zapraszamy na wystawę Kronikarki. Zofia Chomętowska i Maria Chrząszczowa. Fotografie Warszawy 1945-1947 organizowanej przez Fundację we współpracy z DSH. Na wystawie można zobaczyć mało znane fotografie Zofii Chomętowskiej (1902-1991) i Marii Chrząszczowej (1913-1979), które wróciwszy w 1945 roku do stolicy dokumentowały jej zniszczenie i odradzające się życie. Fascynujący dwugłos warszawskich fotografek daje bardzo ciekawy obraz Warszawy w pierwszych miesiącach po wyzwoleniu, ale ujawnia również osobowość artystyczną obu autorek.

Kiedy w lutym 1945 zaczęły się powroty do Warszawy, prawie każdy kto dysponował aparatem i materiałami fotograficznymi rzucił się do fotografowania ruin. Zarówno zawodowi fotografowie jak i amatorzy robili to na różne sposoby: jedni tworzyli rygorystyczną dokumentację wszystkich ulic i pozostałości budynków z myślą o przyszłej rekonstrukcji czy procesach wojennych; inni starali się raczej plastycznie oddać grozę i wzniosłość pejzażu, jeszcze inni rejestrowali atmosferę budzącego się do życia miasta.
Zofia Chomętowska i Maria Chrząszczowa, obie zawodowe fotografki, dokumentowały Warszawę od wiosny 1945, niezależnie od siebie, choć czasem pracowały  razem. Ich fotografie znalazły się później na zbiorowej wystawie Warszawa oskarża!, przy której Chomętowska była zaangażowana – wraz z Tadeuszem Przypkowskim byli odpowiedzialni za część fotograficzną.
Wystawa jak i przygotowywana książka stanowią pierwszą próbę odkrycia tych zbiorów dla szerokiego widza, ale również i historii fotografii polskiej, która dotychczas marginalizowała, skazując na ukrycie dokumentacji powojennej wykonanej przez kobiety. Fenomen tych zdjęć polega, bowiem również na ich nieobecności w budowanym micie odradzającej się Warszawy. Jak pokazuje przygotowana przez Fundację Archeologia Fotografii wystawa i książka ta absencja w sferze wizualnej jest trudna do usprawiedliwienia, świetne, zróżnicowane formalnie kadry, wyraźne temperamenty fotograficzne niczym nie ustępują tym prezentowanym dotychczas, a przynoszą nowość, są głosem tych, które były zapomniane.
Większość fotografii zrujnowanej Warszawy została wykonana w Śródmieściu, które doznało największych zniszczeń. Podobnie jest w przypadku zbiorów obu fotografek, które uwieczniały miejsca najbardziej zburzone i często te najbardziej znane z obrazowania ruin Warszawy – przede wszystkim Zamek Królewski, Stare i Nowe Miasto, getto, Prudential, pałac Saski, Ratusz. Ich fotografie są zarówno typowe dla fotografii ruin jak i zupełnie inne. Ujawniają indywidualne temperamenty autorek, ale i rozpowszechnione klisze spoglądania na miasto po kataklizmie. Chomętowska, fotografująca 35mm Leicą koncetrowała się na detalu i scenach rodzajowych, szukała często ujęć z góry, pozwalających na objęcie siatki ulic. Niektóre miejsca fotografowała kilkakrotnie o różnych porach roku. Szukała także kadrów identycznych z tymi, które w danych miejscach wykonała przed wojną. Chrząszczowa, pracując aparatem średnioformatowym 6x 6 cm, bardzo starannie budowała kompozycję, szukała scen i ujęć wyrazistych formalnie. Obie fotografowały nie tylko budynki ale także przejawy odradzającego się życia – stragany, usługi, zatłoczone ulice, transport.
  
Niewielka wystawa jedynie sygnalizuje zawartość albumu, który będzie składał się z kilku części: reprodukcje ręcznie zrobionego albumu przez Chrząszczową i zeszytów zrobionych przez Chomętowską;  część albumowa podzielona na sektory, obejmujące teren od okolic ulicy Spacerowej po getto i Nowe Miasto; w części tekstowej znajdą się teksty Sylwii Chutnik, Grzegorza Piątka i Karoliny Lewandowskiej.

Fotografki miały inne temperamenty, inaczej także potraktowały swoje dokumentacje. Maria Chrząszczowa dokonała ostrej selekcji i wybrała do rozpowszechniania wybrane, zwykle wysmakowane kadry, jej zbiór jest też mniejszy objętościowo. Zofia Chomętowska wykonała stykówki z wszystkich klatek, także nieostrych, dając pełną dokumentację swojego zapisu. Obie wkleiły zdjęcia do albumów, opisując je według własnej wiedzy i pamięci. Oba zbiory trafiły także do Muzeum Historycznego m.st. Warszawy (Chomętowska w 1979, Chrząszczowa  na początku lat 80.), nie są jednak szerzej znane. Obecnie pozostające u osób prywatnych archiwa obu fotografek opracowywane są przez Fundację Archeologia Fotografii.  

Kuratorka: Karolina Lewandowska

Dom Spotkań z Historią, ul. Karowa 20
Godziny otwarcia: wtorek – piątek:  10.00 – 20.00, sobota – niedziela:  11.00 – 20.00
Wystawa otwarta do 13 listopada
Wstęp wolny

Zadanie realizowane dzięki dofinansowaniu ze środków m.st. Warszawy.  
Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Patroni medialni: Gazeta Wyborcza, Tok fm, Fotopolis, Feminoteka, FotografiaKolekcjonerska.pl