Auddiodeskrypcja, Wojciech Zamecznik, Człowiek jako samotna jednostka konfrontująca się ze społeczeństwem, 07-N-02158

Autor: Wojciech Zamecznik

Bez tytułu, zdjęcie z serii „Włochy”

Technika: Fotografia czarno-biała, negatyw

Data wykonania: 1956

Wymiary:  36 mm x 24 mm, stojący prostokąt

Zdjęcie wykonane zostało w Rzymie i nawiązuje stylistycznie do włoskiego neorealizmu. Jednocześnie wpisuje się w romantyczne postrzeganie człowieka jako samotnej jednostki konfrontującej się ze społeczeństwem, skupionym na codziennym życiu. Kompozycja jest wyraźnie dwuplanowa i bardzo przemyślana.

Pierwszy plan jest zdominowany przez narożny fragment kamienicy. Wypełnia on jedną czwartą przestrzeni kadru wzdłuż prawego skraju zdjęcia. Bryła budynku jest solidna, ale mimo jej wysokości wyraźnie zaznaczają się na niej linie poziome: listewki zasłaniającej witrynę sklepu żaluzji, boniowanie, wydatny gzyms. Do narożnika budowli umocowano neon z napisem BAR. Litery znajdują się jedna pod drugą i uchwycone zostały od tyłu, zatem czytamy je jakby w lustrzanym odbiciu. Poniżej liter do wysięgnika przyczepiono okrągłą tarczę z rysunkiem staroświeckiego telefonu. Pod neonem tuż przy ścianie kamienicy stoi tyłem do nas mężczyzna. Jest postawny, ma nienakrytą łysiejącą głowę. Stoi w swobodnej pozie. Ręce założył do tyłu. Patrzy przed siebie.

Drugi plan, wyraźnie jaśniejszy niż pierwszy i nieco rozmyty, wypełnia masywna, ciężka bryła Panteonu. Kamienica przesłania połowę jego fasady. Trzy korynckie kolumny portyku pną się w górę. Na nich spoczywa poziome belkowanie z fragmentem antycznego napisu fundacyjnego i trójkątny tympanon. U stóp Panteonu stoją zaparkowane samochody: obłe, pękate, z wyraźnymi kratkami chłodnic. Obok nich dwóch mężczyzn toczy rozmowę. Jeden stoi na ulicy, a drugi siedzi na motocyklu z przyczepką.

Zamecznik był nie tylko fotografem, ale także projektantem plakatów i znaków towarowych. Dlatego należy zwrócić szczególną uwagę na obecne na jego zdjęciach napisy i litery, które artysta wykorzystywał jako swoisty wzornik typograficzny. Także na tej fotografii litery odgrywają niepoślednią rolę. Sławiący Marka Agryppę napis na Panteonie został wyryty klasyczną rzymską majuskułą, której prosta elegancja kontrastuje z bardziej przypominającymi uncjałę literami neonu. Litery te – nieco przysadziste, o pękatych brzuszkach i łukowatych krzywiznach wyznaczają jakby granicę między planami kadru i intrygują.

Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury