Autor: Antoni Zdebiak
Bez tytułu
Technika: Fotografia czarno-biała, pozytyw
Data wykonania: 1986
Wymiary: 88 mm x 89 mm, kwadrat
Modelem fotografa Antoniego Zdebiaka najczęściej był sam Antoni Zdebiak. Artysta robił zdjęcia samemu sobie, twierdząc, że tylko wówczas ma bezpośredni kontakt z widzem i czuje się uczciwy, bo nie narzuca bohaterowi kadru sztucznej sytuacji ani emocji, których ten nie chciałby bądź nie mógłby odczuwać.
Zdjęcie, wykonane przy współpracy Lucjana Demidowskiego, zostało zrobione w Mięćmierzu, nad Wisłą. Fotografia ukazuje artystę stojącego na stromej skarpie wiślanej na tle płynącej rzeki. Kształt fotografii (kwadrat) świadczy o tym, że użyto aparatu średnioformatowego, a kompozycja kadru dowodzi wielkiego wyrafinowania twórcy.
Kadr został podzielony na pół, wyznaczoną przez stok wzgórza przekątną linią biegnącą od lewego górnego rogu ku prawemu dolnemu. Powstałe w ten sposób dwa trójkąty kontrastują ze sobą – dolny jest ciemny, a górny jasny – i odpowiadają dwóm planom zdjęcia.
Dolny trójkąt całkowicie wypełnia porośnięty trawą i niewysokimi krzaczkami stok góry. Na tym stoku stoi wyprostowany w pozycji na baczność mężczyzna, twarzą zwrócony w dół. Jego sylwetka układa się prostopadle do dzielącej kadr przekątnej. Zdebiak jest ubrany w ciemną kurtkę i jasne spodnie, łysiejącą głowę ma odkrytą.
Górny trójkąt kadru jest jasny. Ukazano na nim meandrującą Wisłę, której nurt przecinają ułożone równolegle do dolnej krawędzi zdjęcia kamienisto-piaszczyste groble. Na zamglonej linii horyzontu majaczą drzewa, a powyżej nich rozciąga się płaszczyzna jednolicie szarawego nieba.
Fakt, że stojący na stoku góry człowiek patrzy w dół, a nie – jak częściej zdarza się to w fotografii pejzażowej – w górę, może być interpretowany jako metafora przesyconej pesymizmem kondycji ludzkiej.
Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury
