Autor: Wojciech Zamecznik
Bez tytułu
Technika: Fotografia czarno-biała, pozytyw
Data: 1959
Wymiary: 132 mm x 178 mm leżący prostokąt
Wojciech Zamecznik należał do pokolenia artystów naznaczonych piętnem wojny. Jego twórczość wpisywała się naturalnie w nurt neorealizmu z jego koncepcją mówiącej pustki i takimi znakami jak wyludnione miasta, smutne pejzaże z nagimi drzewami czy pojedynczy ludzie w niedookreślonych przestrzeniach.
Fotografia przedstawia odbicie mężczyzny w dużej kałuży. Kałuża rozlewa się szeroko od lewego do prawego brzegu zdjęcia i wypełnia cały środkowy pas kadru. Powyżej i poniżej niej mlaszcze rozmiękłe, lepkie błoto.
Mężczyzna stoi przy kałuży zwrócony w stronę prawego brzegu zdjęcia. Znajduje się dokładnie w osi fotografii, ale w kadrze są tylko jego nogi i fragment płaszcza. Cała sylwetka odbija się za to w kałuży. Odbicie to jest jednak zakłócone przez rozrzucone bezładnie w wodzie cegły. Człowiek jest zatem centralnym elementem kadru, ale fotograf ukazuje go jedynie jako obraz pozorny. Geometryczne formy cegieł dynamizują ujęcie i „przygniatają” fragmenty odbijającego się w wodzie ciała.
Kompozycja kadru, choć z pozoru sprawia wrażenie przypadkowej czy wręcz błędnej, jest bardzo przemyślana. W początkach fotografii o dagerotypii mawiano, że jest „lustrem pamięci” – fotografia Zamecznika zaś staje się swoistym odbiciem pejzażu wewnętrznego pokolenia, które doświadczyło apokalipsy.
Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury
