Autor: Zbigniew Dłubak
Bez tytułu, odbitka z serii „Czynność-Gest”
Technika: Fotografia czarno-biała, pozytyw
Data wykonania: 1980
Wymiary: 223 mm x 286 mm, leżący prostokąt
Fotografia służyła Zbigniewowi Dłubakowi między innymi do tworzenia serii zdjęć rejestrujących określone sekwencje ruchu. Zdjęcie jest częścią cyklu „Czynność–Gest”. Cykl ten składa się z kilku trzyczęściowych serii fotografii zbudowanych według tej samej reguły. Pierwsze zdjęcie przedstawia konkretną czynność: zdejmowanie lub zakładanie bielizny: np. biustonosza, majtek i pończoch. Druga fotografia powtarza opowieść pierwszej – naga modelka odgrywa tą samą czynność, ale na zdjęciu nie ma już części garderoby, a ruchy są wyłącznie markowane. Ostatnie zdjęcia z tej serii przedstawiają same ręce umieszczone na czarnym tle. Ręce wykonują ruch z pierwszych dwóch fotografii. Ten sam układ rąk pozbawiony określających go atrybutów, ciała kobiety i części ubioru, staje się abstrakcyjnym gestem. Uproszczenie kompozycji do pozornie pustego gestu nawiązuje do cyklu „Gestykulacje”, nad którym prace Dłubak zakończył w 1978 roku, oraz do koncepcji „znaku pustego”.
Fotografia jest jednym z trzech zdjęć składających się na opowieść o kobiecie rozpinającej biustonosz. Prezentowana fotografia jest drugą z kolei. Zdjęcie przedstawia plecy młodej, szczupłej, nagiej kobiety. Wykonuje ona gest rozpinania stanika, jednak samej bielizny nie ma na fotografii. Wygięte do tyłu ręce o cienkich przegubach zostały ukazane tylko częściowo – uwaga artysty skoncentrowała się przede wszystkim na dłoniach modelki. Dłonie te są kształtne, a skóra na nich gładka. Szczupłe palce zakończone są zadbanymi paznokciami polakierowanymi bezbarwną emalią. Kciuki przylegają do pleców. Pozostałe palce są zgięte, ciasno do siebie przytulone i odchylają się ku krawędziom ciała kobiety. We wnętrzach dłoni grubymi kreskami rysują się linie papilarne. Przestrzenie między pachami a dotykającymi pleców nadgarstkami są jednolicie ciemnymi trójkątami. Kobieta ma na plecach dwa niewielkie owalne znamiona – jedno tuż nad prawą łopatką, a drugie nieco poniżej niej.
Kompozycja jest surowa i niemal idealnie symetryczna. Ciało modelki, anonimowe i uprzedmiotowione, staje się znakiem ułożonym zgodnie z intencją autora fotografii.
Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury
