Twórczość

Mutanty, 1971

Projekt podjęty wspólnie z Andrzejem Lachowiczem i Natalią Lach-Lachowicz badał relację między rzeczywistością, a jej mechaniczną rejestracją - fotografią. Mutanty były eksperymentem, zabawą kolejnymi przekształceniami wizerunku. Należą do prac, w których Zbigniew Dłubak bada możliwość przeniesienia praw lingwistyki do sztuki. adekwatności strukturalnej analizy lingwistycznej – ,,znaczącego”, ,,znaczonego” i ,,referencji” w polu sztuki. Mutanty to zarówno seria zdjęć, opublikowana w ,,Odrze” w 1971 roku, w nr 3, jak i spójny projekt ekspozycyjny, zaprezentowany w Galerii ,,Pod Moną Lizą” w 1971 roku. Antoni Dzieduszycki opisuję tą prezentację następująco: ,, W sali wystawowej Galerii, która jest przejściowym hallem Klubu MPiK, pojawił się ogromny, biały sześcian, koło którego trzeba było się niemal przeciskać pod ścianami. Sześcian ten był przecięty poziomo przez środek, a obie jego części lekko przesuniete wobec siebie. Już ten przedmiot działał na zasadzie obiektu z tendencji ,,minimal art.”, ale przecież nie on miał być wystawionym dziełem, lecz w zasadzie był to tylko rodzaj stelażu wystawowego. Na przedniej ściance znalazł się ogromny czarny napis MUTANTY. I ten napis działał niejako samoistnie swą formą. Na bocznej ścianie znalazły się wielkie inicjały autorów, ich portrety, nazwiska i pierwsze trzy z serii 15 zdjęć. Te właśnie zdjęcia, które miały być głównym przedmiotem wystawy, były umieszczone z tyłu sześcianu, jakby były najmniej ważną częścią wystawy.,,
czytaj więcej

Rysunki, 1939-1970

Rysunki Dłubaka to narzędzie pomocnicze jego twórczości fotograficznej i malarskiej. W latach czterdziestych były dla niego akademią umiejętności – samodzielnie uczył się w ten sposób rysować. W 1945 w obozie w Mauthausen na 8 dni przed wyzwoleniem obozu, razem z Marianem Boguszem i czeskim artystą Zbyňkiem Sekalem zorganizował w obozowym bloku tajną wystawę rysunków na postawionej na sztorc pryczy. Po wojnie, pod koniec lat czterdziestych, w latach pięćdziesiątych i sześćdziesiątych rysunki odpowiadają już kolejnym seriom malarskim. Składają się na zapis warsztatowych prób kompozycyjnych i kolorystycznych, które prowadziły do powstania płótna. Dłubak traktował arkusz papieru wielorazowo: malował i szkicował po obu stronach lub decydował się na kilka szkiców po jednej stronie, co potwierdza ich przygotowawczy charakter. Do tej pory rzadko wystawiane, dają ciekawy wgląd w proces twórczy artysty.
czytaj więcej

Asymetria, 1983-2000

Fotografie do tego cyklu powstawały od 1983, dwa lata po rozpoczęciu cyklu malarskiego pod tym samym tytułem. Obrazy Dłubaka wypełniają płaskie minimalistyczne kompozycje. Składają się często tylko z dwóch elementów: jednolitego tła i fragmentu prostokąta wrysowanego w kompozycję płótna tak, by krawędzie obrazu i boki prostokąta nie były do siebie równoległe. Tło i prostokąt są namalowane w dwóch nieznacznie się od siebie różniących odcieniach jednego koloru, co sprawia, że granica pomiędzy nimi zlewa się w oku patrzącego. Fotograficzny cykl „Asymetria” składa się z kilku serii: drzew, kartonów, twarzy, fragmentów ciała, które razem tworzą wieloletnią obserwację powierzchni przedmiotów, roślin i fragmentów ciała, które pozornie tylko są jednolite lub symetryczne. „Asymetria” stanowi także programową wypowiedź Dłubaka o obrazie fotograficznym, który nie przylega do rzeczywistości. Fotografia według Dłubaka jest zawsze zniekształceniem i efektem kreacji autora, jest asymetryczna względem świata.
czytaj więcej

Czynność - Gest, 1980

Cykl składa się z kilku trzyczęściowych serii zbudowanych według tej samej reguły. Pierwsza fotografia przedstawia konkretną czynność: zdejmowanie lub zakładanie bielizny: np. stanika, majtek i pończoch. Druga fotografia powtarza kompozycję pierwszej – naga modelka odgrywa tą samą czynność, markując trzymane fragmenty ubrania. Na ostatniej fotografii przedstawiono na czarnym tle tylko ręce wykonujące ruch z pierwszych dwóch fotografii. Ten sam układ rąk pozbawiony określających go atrybutów, ciała kobiety i części ubioru, staje się abstrakcyjnym gestem. To uproszczenie kompozycji do pozornie pustego gestu nawiązuje to cyklu „Gestykulacje”, nad którym prace Dłubak zakończył w 1978 roku oraz do koncepcji „znaku pustego”.
czytaj więcej

Desymbolizacje, 1978

„Desymbolizacje” to proces uwalniania przedmiotów od ich symbolicznego znaczenia i neutralizacji kulturowego kodu, który służy ich odczytaniu. W cyklu fotograficznym znaczenie pewnych gestów (pozdrowienie, błogosławieństwo), przedmiotów (płaskorzeźba na macewie), kompozycji malarskich (np. Jana Matejki, Jacka Malczewskiego) pozostaje w sferze potencjalności. „Desymbolizacje” nie niszczą samych symboli, ale pokazują moc ich działania. Cykl ten wiąże się z rozwijaną przez Dłubaka od połowy lat 70. teorią „znaku pustego”, o której pisał Adam Sobota: „(…) teoria ta wysuwa na pierwszy plan destrukcyjny aspekt sztuki, której zadaniem byłoby burzenie ustalonych reguł poznania. Sztuką określałoby się tą właściwość umysłu, która pozwala na stały wysiłek poznawczy wobec rzeczywistości. Konstruowanie „znaku pustego”, czyli właściwego przedmiotu sztuki, może więc odbywać się tylko poprzez desymbolizowanie znaków zastanych”. (A. Sobota, Dłubak. Prace z lat 1945-80, kat. wyst. Muzeum Narodowe we Wrocławiu, luty-marzec 1981).
czytaj więcej

Gestykulacje, 1970 - 1978

Punktem wyjścia do fotograficznego cyklu „Gestykulacje” była seria prac malarskich i fotograficznych zatytułowana „Systemy”. Część malarska to seria obrazów abstrakcyjnych, w których Dłubak podzielił płótno na regularne układy pasów w różnych odcieniach tego samego koloru. Partia fotograficzna natomiast to dwa cykle ,,Gestykulacje” i ,,Kolekcja”. ,,Gestykulacje” to plansze złożone z 12 czarno-białych zdjęć każda. Naklejone, jedno pod drugim na płótno tworzą pasy. Każda z fotografii prezentuje inny gest z 12 częściowej sekwencji zaplanowanej przez Zbigniewa Dłubaka. Pozy wykonywane były przez nagą modelkę uchwyconą od kolan do szyi. Sfotografowane zostały też gesty samych dłoni na tle neutralnym i na tle łona. ,,Kolekcja”, w przeciwieństwie do posiadających ścisłą strukturę ,,Gestykulacji”, jest zbiorem gestów dowolnych, lub jednej pozy utrwalonej na kilku zdjęciach. Do tego cyklu należą także czteroczęściowe plansze na których ten sam gest wykonują trzy różne modelki.
czytaj więcej

Lata 1947-1950

Pierwsze fotografie Zbigniew Dłubak zrobił podczas pobytu w sanatorium w Otwocku w 1947 roku. Robione pożyczonym, małoobrazkowym aparatem były sprawdzianem rozmaitych możliwości kamery. Widać w nich całą gamę inspiracji awangardowych - przede wszystkim konstruktywizmu i surrealizmu, ale także typowej dla fotografii przedwojennej Nowej Reczowości. Eksperymenty rozwijające się w kierunku zmysłowej, mrocznej abstrakcji zostały przerwane przez narzucenie twórcom określonego modelu realizmu socjalistycznego.
czytaj więcej

Relop, 1970_

Relop to projekt urządzenia optycznego, zaprojektowany przez Zbigniewa Dłubaka, Andrzeja Lachowicza i Natalię Lach-Lachowicz podczas sympozjum Wrocław 70.Instrument miał składać się z zespołu lustrzanego, kompendium (grupy peryskopów) i ławy optycznej. Wszystkie elementy miały być zainstalowane w przestrzeni miasta Wrocławia. Zbigniew Dłubak w niepublikowanym wywiadzie udzielonym Karolinie Lewandowskiej opisuje działanie peryskopów: ,,Przez jeden widziało się chmury, przez inny gałęzie, przez trzeci ulicę z samochodami itd. I to wszystko przed widzem tworzyło całość.” Natomiast w komentarzu autorskim możemy przeczytać: ,,Przez przemieszczenie obrazów, wytwarzanie iluzji przestrzennych, symultaniczne ukazywanie odległych od siebie rzeczy i zdarzeń chcemy poruszyć wyobraźnię widza i uświadomić mu, że w takiej właśnie mieszanej kolejności następuje postrzeganie, a więc porządek świata wewnętrznego jest inny niż porządek świata zewnętrznego. Funkcjonowanie tych instrumentów dowodzi, że sztuka incydentalnie powstaje poza znakiem-rzeczą, jest zatem przedmiotem intencjonalnym.”. Projekt nigdy nie został zrealizowany
czytaj więcej

Ocean, 1972 - 1973

Bazą pracy ,,Ocean" była seria zdjęć wykonana przez Zbigniewa Dłubaka w 1972 roku podczas jego podróży promem do Stanów Zjednoczonych. Dłubak uważał tę pracę za rodzaj manifestu, który dotyczył spraw ogólniejszych niż widzenie, natury życia. Zdjęcia oceanu były tylko wizualnym tłem refleksji. Praca miała umożliwić widzowi konfrontację z wieczną naturą. Tekst eksponowany wraz z ta pracą na wystawie indywidualnej Zbigniewa Dłubaka w Galerii Permafo w 1973 roku brzmiał: ,,- unicestwic odruch wartościowania, - przyjąć banał w najzwyklejszy sposób, bez akcentowania egzotyki codzienności, - utożsamić się ze światem zewnętrznym, by pozbyć się fałszywego poczucia wyższości w stosunku do otoczenia, - odrzucić przekonanie o składaniu ofiary z siebie na rzecz sztuki, - porzucić myśl o doskonałości wyzbycia się wszystkiego, - być. „
czytaj więcej

Krajobrazy, 1950 - 1962

Cykl "Krajobrazy" Zbigniew Dłubak rozpoczął w 1950 roku. Zerwał w tej serii z radykalnym eksperymentem formalnym, który cechował jego fotograficzną twórczość w drugiej połowie lat 40. Po pierwszych próbach fotografii zewnętrznych, w których widać fascynację światłocieniowością i nastrojem, artysta znalazł własny sposób przełamania tendecji piktorialnych dominujących wówczes w polskiej fotografii pejzażowej. Do około 1962 roku, kiedy cykl był realizowany, wykonywał stonowane, nieatrakcyjne widoki Warszawy i okolic, w których monotonia, brak kontrastu, banalność motywu stały się zasadą formalną.
czytaj więcej

Ikonosfera II, 1968

Ikonosferę II zaprezentował Dłubak podczas wystawy ,,Fotografia subiektywna" w BWA w Krakowie. Aby wkroczyć do przestrzeni environmentu prezentowanego w korytarzu galerii, widz musiał przejść przez przecięte na pół zdjęcia przedstawiające centralny fragment kobiecego ciała – łono, brzuch, ramiona. W dalszej części instalacji zawieszone były, pocięte na cztery pasy, zdjęcia zrobione z żabiej perspektywy, przedstawiające nogi i plecy kobiety. Na ścianach dalej Dłubak zainstalował około dwumetrowe plansze ze zwielokrotnioną fotografią z początku instalacji. Environment zamykało ogromne powiększenie kobiecego sutka, prezentowane między planszami na wprost.
czytaj więcej

Ikonosfera I, 1967

Zbudowany z odbitek fotograficznych labirynt, stworzony ze zdjęć z serii ,,Egzystencje", po raz pierwszy był prezentowany w 1967 roku w Galerii Współczesnej. Przy wejściu Dłubak eksponował nakładające się na siebie fragmenty kobiecego ciała. W części dalszej prezentowane były akty i zdjęcia jego najbliższego otoczenia – mieszkania i sprzętów należących do pracowni. Odbitki zawieszone były jedynie za górne krawędzie. Urszula Czartoryska napisała w ,,Fotografii” w1967 roku w nr 5: ,,w drugim fragmencie, we wnętrzu labiryntu, nagromadzono ,,suszące się”, chaotycznie rozwieszone odbitki niezliczonych aktów i sprzętów domowych, pozorujących swobodę roboczego pokazu w pracowni.” Perspektywę zamykały trzy plansze przedstawiające odbicie ciała modelki bezpośrednio na papierze światłoczułym w skali 1:1. Na jedną z nich projektowane były slajdy otwartej i zamkniętej dłoni, które przy zmieniającym się świetle dawało efekt ruchu.
czytaj więcej

Sklep "Adam", 1962

W 1962 roku Zbigniew Dłubak zastosował wielkoformatowe fotografie do dekoracji wnętrza sklepu odzieżowego "Adam" na ulicy Świętokrzyskiej w Warszawie. Pisała o tym Urszula Czartoryska w "Fotografii" 1962 nr 9, a także w "Przygodach plastycznych fotografii". Dokumentacja dekoracji oraz poszczególne etapy tworzenia plansz nie były znane. Część z nich przeznaczona była prawdopodobnie do części sklepu z konfekcją damską.
czytaj więcej

Tautologie, 1971

To właśnie w Tautologiach stawia artysta w sposób najbardziej radykalny problem mechanizmów percepcji, jej wartości epistemologicznych, relacji obrazowany – obrazowanie i roli sztuki w tych procesach. Artysta wytwarza dialog pomiędzy świadomością rzeczywistości fizycznej, realnym bytem przedmiotów a fotografią, która buduje nową jakość, gdyż będąc bytem sama w sobie może jednocześnie przedstawiać inny byt. Dzięki temu dialogowi możliwe staje się rozbicie schematów pojmowania rzeczywistości, a to umożliwia poszerzenie granic poznania. "Tylko pozornie zestawiam przedmioty z ich widokami rejestrowanymi fotograficznie. Zestawiam właściwie dwa widoki. Podaję w wątpliwość tożsamość widoku z przedmiotem. Zestawienie dwu widoków tego samego przedmiotu ma charakter tautologiczny. Z dwu wątpliwych członów buduję przekonanie o realnym bycie przedmiotów" - pisał o tej pracy autor.
czytaj więcej

Ikonosfera III, 1970

W przypadku trzeciej instalacji z cyklu „Ikonosfery” Dłubak zrezygnował z aranżowania fotograficznego environment. Zdjęcia kobiecych pleców zaprezentował na tle płaskiej ściany. Pary identycznych odbitek ułożył w pionowe pasy, które wywołują wrażenie lustrzanego odbicia. Po raz pierwszy pokazał fragment Ikonosfery III (jeden pionowy pas) na wystawie monograficznej w Klubie Międzynarodowej Prasy i Książki w Warszawie w 1970 roku. Pełną wersję instalacji eksponował rok później w warszawskiej Galerii Współczesnej.
czytaj więcej

Stadion X-lecia, 1955

Stadion X-lecia w Warszawie zbudowano w niespełna rok, na przełomie 1954-1955 r. Otworzono go na Światowy Festiwal Młodzieży w lipcu 1955 roku. Seria ponad trzydziestu fotografii Zbigniewa Dłubaka z końcowej fazy budowy Stadionu nie była dotąd znana.
czytaj więcej

Egzystencje, 1959 - 1966

Na cykl "Egzystencje" składają się fotografie wnętrz, przede wszystkim pracowni i mieszkania artysty oraz akty. W dokumentalnych, ale bardzo wyrazistych zapisach pustych wnętrz widać ślady neorealizmu inspirowanego filmem. Niektóre z tych fotografii zostały wykorzystane w fotograficznym environment "Ikonosfera I".
czytaj więcej